Pierwsze boje w Grand Casino Aš za nami! W zakończonych wczoraj dwóch eventach swoją obecność mocno zaakcentowali nasi pokerzyści, ale niestety żaden puchar w polskie ręce nie trafił. Czy dziś ta sztuka uda się któremuś z naszych graczy?
Chciałbym dziś zacząć od słów pochwały dla Grand Casino Aš. Nie jest to z mojej strony żadna naciągana promocja tego miejsca czy tekst pisany na zlecenie szefostwa kasyna, ale zwykła obserwacja moja i naszych graczy obecnych na miejscu. Wiecie, że z niejednego pokerowego czy kasynowego pieca chleb jadłem, ale to miejsce jest naprawdę wyjątkowe na kasynowej mapie naszego regionu. Tu się wszystko zgadza, tu wszystko jest "ok, no problem", wszystko jest absolutnie profesjonalne. Świetnie się tu gra, super się pracuje, współpraca z ludźmi z kasyna to inny level. Nasi chłopcy bardzo chwalą poziom krupierów, jedzenie w bufecie, warunki do gry itd. Ja wiem, że to dość daleko, ale jeśli nie byliście tu jeszcze na żadnym festiwalu w tym kasynie, to po prostu wpadnijcie tu kiedyś i sami sprawdźcie. Na początku przyszłego roku ma tu jeszcze ruszyć hotel przy kasynie, co już będzie tylko wisienką na torcie.
Wczoraj Arbiter i Kleo walczyli w dwóch heads upach, ale niestety żadnemu z nich nie udało się sięgnąć po zwycięstwo i puchar. Dziś mamy dwie kolejne szanse na trofea, bo oprócz dwóch dni startowych Main Eventu rozegramy też High Rollera i turniej Crazy Pineapple. Dojechali też kolejni gracze z Polski, więc nasi chłopcy będą obecni we wszystkich piątkowych eventach. Czas się też brać za Main Event, bo na razie tylko Kleo ma zapewniony awans.
Po raz pierwszy w historii naszych festiwali mamy też stoisko z odzieżą brandowaną logotypem Poker Fever Tour! I to jaką! Dominika ze sklepu "The Lucky River" przygotowała przepiękną kolekcję ubrań - są koszulki, bluzy, czapki, card protectory... Nawet zimowe czapki z pomponami, które według mnie są hitem! Do tego są również jej projekty, które - wierzcie mi na słowo - są przekozackie. Jakość najwyższej klasy i z najlepszych materiałów. Wrzucę potem kilka fotek.
A teraz już zapraszam wszystkich na relację, kłania się Rafał "Jack Daniels" Gładysz, przed nami piątek pełen emocji przy stołach!
Harmonogram Poker Fever Tour: Big Final - piątek, 28 listopada

Przed nami dwa dni startowe Main Eventu (o 15:00 i 20:00), High Roller od 16:00 i Crazy Pineapple od 18:00. Jest co grać i jest co robić.
Main Event
- data - 26-30 listopada
- wpisowe - 150€
- re-entries - bez ograniczeń
- pula gwarantowana - 80.000€
- late reg - 9 poziomów
- stack startowy - 40.000 żetonów
- blindy: 40 minut
High Roller 8-Max
- data - 28 listopada
- wpisowe - 400€
- re-entries - 2x
- pula gwarantowana - 30.000€
- late reg - 8 poziomów
- stack startowy - 50.000 żetonów
- blindy: 30 minut
Crazy Pineapple
- data - 28 listopada
- wpisowe - 80€
- re-entries - 2x
- pula gwarantowana - 5.000€
- late reg - 8 poziomów
- stack startowy - 30.000 żetonów
- blindy: 20 minut

Wyniki - 27 listopada
W turnieju Progressive Bounty zanotowaliśmy wczoraj 57 wpisowych, co dało nam lekkie przekroczenie puli gwarantowanej. W kasie znalazło się dziewięciu graczy, a do heads upa dotarł Maciej Świcarz. Tam niestety musiał uznać wyższość rywala, który miał wyraźnie lepszą dystrybucję kart (pisałem o tym we wczorajszej relacji).
| Miejsce | Gracz | Kraj | Nagroda |
| 1 | Marc Podschun | Niemcy | 1.425€ + 1.510€ bounty |
| 2 | Maciej Świcarz | Polska | 1.425€ + 610€ bounty |
| 3 | Jan Vunderer | Czechy | 850€ + 200€ bounty |
| 4 | Rico Heymann | Niemcy | 570€ + 410€ bounty |
| 5 | Carina Lauterbach | Niemcy | 428€ + 60€ bounty |
| 6 | Alex Behnke | Niemcy | 314€ + 260€ bounty |
| 7 | Johannes Hellwig | Niemcy | 260€ + 100€ bounty |
| 8 | Steven Hofmann | Niemcy | 228€ |
| 9 | Timo Reuling | Niemcy | 200€ + 60€ bounty |
Wcześniej odbył się event Noon Turbo, gdzie zanotowaliśmy 23 wpisowe, co dało nam cztery miejsca płatne. Arbiter zrobił deala z Węgrem w HU, ale niestety poległ w walce o puchar.
| Miejsce | Gracz | Kraj | Nagroda |
| 1 | Gabor Nyeki | Węgry | 845€* |
| 2 | Jarosław Chmiel | Polska | 655€* |
| 3 | Josef Gerald | Niemcy | 300 |
| 4 | Mathias Fraj | Niemcy | 200 |
Wczorajszy dzień 1B Main Eventu to był teatr jednego aktora. Gracz o nicku Zeman dosłownie zmasakrował całą stawkę i zapakował do torby większość żetonów z całego dnia. Zanotowaliśmy 20 wpisowych. Grali tylko dwaj Polacy, ale bez powodzenia.
| Miejsce | Gracz | Kraj | Stack |
| 1 | Zeman | 723.500 | |
| 2 | Dominik Martan | 76.500 |
Flagman&Co partnerem rankingu Gracz Roku Poker Fever Tour
Podczas poprzednich festiwali informowałem już wielokrotnie o tym, że partnerem festiwalu Poker Fever Tour została firma Flagman&Co, produkująca ręcznie piękne zegarki, w tym również wiele modeli z motywami pokerowymi. I właśnie na nadchodzącym festiwalu będziecie mogli wygrać już dwa z trzech zegarków, które otrzymaliśmy od naszego partnera!
W Main Evencie do wygrania będzie zegarek widoczny na grafice poniżej. Otrzyma go oczywiście zwycięzca turnieju. Drugi zegarek czeka na zwycięzcę rankingu Gracz Roku, gdzie trwa zacięta rywalizacja o pierwsze miejsce i szansę na wygranie całej klasyfikacji ma wciąż wielu graczy. O wszystkim zadecyduje oczywiście nadchodzący festiwal, gdzie do zdobycia będzie masa punktów. Te można zdobywać we wszystkich turniejach na festiwalach Poker Fever Tour.
Trzeci zegarek otrzyma zwycięzca turnieju Poker Fever Tour Championship dla TOP50 graczy z rankingu. Event ten odbędzie się na pierwszym festiwalu Poker Fever Tour na początku 2026 roku.
Wszystkie modele pokerowych zegarków firmy Flagman&Co znajdziecie na ich stronie internetowej TUTAJ. W tej chwili ceny zostały mocno obniżone z okazji Black Week, więc jest szansa kupić wymarzony model nawet za 50% zwykłej ceny! Zapraszam do zakupów!

Social media
Zachęcamy również wszystkich gorąco do śledzenia naszych social mediów. Znajdziecie tam zdjęcia z festiwalu, ciekawostki zza kulis, informacje dla grających czy też konkursy z nagrodami. Dołączcie do nas!
- Nasza grupa Gram Tak Dalej na Facebooku
- Nasz fanpage PokerForAll.pl na Facebooku
- Nasza grupa Poker Fever Tour na Facebooku
Reanimujemy również nasz kanał Poker Fever na Instagramie! Jeśli jeszcze nas nie obserwujecie na tej platformie, to serdecznie zapraszamy!
Startujemy już od 16:00, śledźcie relację i koniecznie wpadajcie na livestream z High Rollera od 21:00!

Poker Fever Tour: Big Final dzień 3 - 17:20
Przepraszam za małe opóźnienie ze startem relacji, ale miałem tu małe problemy techniczne, z którymi musiałem się uporać. Wszystko jest już OK, możemy działać!
High Roller od samego początku ładnie nam się rozbujał i teraz, na trzecim levelu, mamy na liczniku już 41 wpisowych. W składzie są oczywiście nasi gracze. Przy stołach siedzą już m.in. Arbiter, Zizu, Piotr, Murzyn, Piast, Vojtech, Kleo, AdamBa i Alex.
Z całą pewnością najbardziej burzliwy początek miał Piast, który na pierwszym levelu dostał dwa razy i raz króle, po czym... udał się do kasy! Dobrze czytacie. Pierwsze asy "przeszły" i nasz gracz zarobił na nich jakieś 2k. Kolejne asy - już rozdanie później! - poległy przeciwko... J6 oponenta, który złapał dwie pary. Duża część stacka poszła do rywala, ale za chwilę Piast miał już w rękach króle. Również tym razem się nie udało, bo przeciwnik dysponował potężną ręką Q3 i też skompletował dwie pary. Wycieczka do kasy i nowe naboje!
Gorąco było w pewnym sensie na stole Murzyna. Jeden typ chyba wstał rano z kijem w dupie, bo skręcił awanturę z niczego. Murzyn podczas jednego z rozdań się przerzucił i sfoldował trochę za szybko swoją rękę. I gracz, o którym wspominam, zaczął wzywać floormana, żądać kary dla Murzyna itd. Floorman się patrzył tylko na niego z politowaniem i cierpliwie tłumaczył, że to nie jest powód do żadnej kary. Ale typ był uparty i przez dobre 15 minut dyskutował, próbując udowodnić całemu światu, że to on ma rację...
Ale już nie narzeka, bo karma dopadła w najlepszy możliwy sposób. Złapał second nutsowy kolor kierowy i poleciały all iny z Murzynem właśnie. A że Murzyn bez nutsowego koloru to nie wychodzi z domu, to typa już nie ma, a Murzyn ma jego stack.
Sprawiedliwości nie stało się zadość w rozdaniu, w którym uczestniczył Zizu. Na flopie TT9 z dwoma treflami poleciały all iny ze skośnookim przeciwnikiem (więc ewidentnie Niemiec), który miał QT. Polak dysponował AT, ale już na turnie spadła dama i Zizu musiał wypłacić przeciwnikowi 44k. Na całe szczęście zostało mu jeszcze jakieś 25k na dalszą walkę.
Poker Fever Tour: Big Final dzień 3 - 18:10
Gracze z High Rollera udali się na pierwszą przerwę w turnieju, a że jest to przerwa w porze obiadowej, to bufet będzie z całą pewnością oblegany. Jedzenia jest tu pod korek, wszystko bardzo smaczne, są owoce, słodycze, ciasta, kanapeczki, kilka dań na ciepło i wszystkie możliwe dodatki. Na bogato!
Jeszcze przed przerwą podwoił się Vojtech. Znalazł się w rozdaniu z T4 z blinda i na flopie T54 złapał dwie pary. Rywal zagrał c-beta, nasz gracz go przebił i dostał call. Na turnie spadł as i poleciały all iny, bo rywal dysponował AQ. Walet na riverze nic nie zmienił i Wojtuś ma już 90k.
Zerknąłem na drugą salę, gdzie gracze walczą od 15:00 w dniu 1C Main Eventu. Mamy tam ponad 50 wpisowych, a gracze walczą na sześciu stołach. Mamy grupę Polaków, w tym kilku chłopaków, którzy swoje tickety wygrali w satelitach online. Grają np. Jan, Mateusz i Krzysiek, czyli ojciec i dwóch synów, którzy dziś wspólnie dotarli do Grand Casino Aš, aby powalczyć na festiwalu. Walczy też Warg, który uparł się, że nie zagra nic innego, póki nie zrobi awansu w Mainie. Ale dziś znowu ma ciężary, jak choćby w rozdaniu, gdzie na turnie zagrał all in, dostał snap call od rywala z open ended i oczywiście przeciwnikowi spadło... Ale naboje jeszcze zostały i Warg zdołał się odbudować.

Poker Fever Tour: Big Final dzień 3 - 18:35
Arbiter dostał idealną szansę od losu, aby się podwoić. Podniósł asy, rywal postanowił, że z AK chce zagrać za wszystko i skończyło się tym razem bez niespodzianek. Na flopie spadły same blotki, rywal nawet nie znalazł cienia szansy na jakiekolwiek outy na wygraną i Arbiter podwoił swoje 52k. Rywal, choć zostało mu jeszcze 900 żetonów w stacku, wstał od stołu...
Przy tym samym stole Piotr wyeliminował kolejnego niemieckiego pingpongistę. Na boardzie 6422 z dwoma kierami Piotrek miał T5s w kierach i sprawdził all ina rywala, który na big blindzie miał J6. Na riverze spadła dziesiątka i oponent wydał z siebie tylko ryk rozpaczy, po czym oddał swoje ostatnie 15k naszemu graczowi.
Stacki Polaków w HR:
- AdamBa 140k
- Alex 60k
- Kleo 70k
- Piast 120k
- Murzyn 98k
- Vojtech 92k
- Arbiter 80k
- Piotr 53k
- Zizu 35k
Gramy na blindach 400/800, a średni stack wynosi teraz 65k.

Poker Fever Tour: Big Final dzień 3 - 19:40
Nasi chłopcy radzą sobie może z różnym skutkiem, ale wszyscy wciąż są w grze.
Co prawda mieliśmy jedno polskie starcie, po którym Piotr musiał udać się do kasy, ale przynajmniej żetony zostały w naszych rękach. Arbiter otworzył z siódemkami, Piotrek 3-betował i dostał call. All iny poleciały na flopie Q73, bo Piotrek trzymał w ręku asy i nie zamierzał się z nimi rozstawać. Dwie blotki na turnie i riverze nic w tym rozdaniu nie zmieniły.
Jednego z rywali pozbył się też Vojtech. Jego ATs w treflach nie dość, że trafiło dziesiątkę na flopie przeciwko AK shorta, to już na turnie nasz zawodnik skompletował nutsowy kolor i było po robocie. 15k poleciało do Wojtka.
Murzyn sam nie mógł uwierzyć w to, jak łatwo wygrał wszystkie żetony od oponenta. Miał QJ i na turnie leżały na stole KJTA (w tym dwa piki). Przeciwnik nawet sekundy nie potrzebował na decyzję o all inie ze swoim 75s w pikach, po czym wstał od stołu.
Podwoił się również Alex. Tu mieliśmy klasycznego flipa - nasz pokerzysta otworzył z buttona z AK, niemiecki dziad od razu załadował all ina z małego blinda ze swoimi dziesiątkami i został szybko sprawdzony. As spadł na turnie i Alex ma już 87k.
Kleo miał sporo szczęścia, bo nie poleciał z gry. All iny preflop, QTs Polaka kontra AQ rywala, AKK na flopie... No nie wyglądało to dobrze, ale na szczęście po dziesiątce na turnie pojawił się też walet na riverze i mieliśmy podział puli. Było ciepło...
W kasynie jest dziś duży ruch, co mnie bardzo cieszy. W Mainie gracze walczą obecnie przy sześciu stołach, w Crazy Pineapple mamy pięć pełnych stołów, no i w High Rollerze mamy również pięć stołów w grze. Wygląda to bardzo dobrze. Nasi gracze są coraz bardziej zadowoleni z gry tutaj, bo z każdym kolejnym turniejem okazuje się, że poziom rywali jest po prostu dramatycznie słaby w większości przypadków. Niemieccy gracze nie liczą się też za bardzo z kasą, czego dowodem może być historia jednej młodej blondyny, która weszła do gry w Mainie chyba na czwartym levelu, odpadła na szóstym, po czym... wbiła do High Rollera.
Z Maina odpadła też Dominika, której AK nie znalazło pomocy przeciwko ósemkom i teraz siedzi ona już - jako jedyna nasza zawodniczka - w evencie Crazy Pineapple.
W High Rollerze kończy się ósmy level, a po nim nastąpi półgodzinna przerwa przed livestreamem.
Poker Fever Tour: Big Final dzień 3 - 20:20
Arbiter dzisiaj wyraźnie chce ponownie powalczyć o najwyższe cele w High Rollerze. Przed chwilą wywalił z gry kolejnego shorta, gdy jego AT okazało się lepsze od KT. Wystarczyłby as high, ale na wszelki wypadek krupier wyłożył mu jeszcze strita do piątki.
W kolejnym polskim starciu wyleciał po raz drugi Piotr. Tym razem peszek, bo jego AQ przegrało z AT Artura po dziesiątce na flopie.
Poległ również Vojtech w parszywych okolicznościach. Dwa razy jego rywali dokładali, dokładali, aż trafiali swoje gutshoty. Na koniec ostatnie 10k Wojtek przegrał z A4 przeciwko królom. Trzeba było iść do kasy.
Vojtech wrócił i... od razu w pierwszym rozdaniu się podwoił kosztem Kleo. Temu zostało 3,5k, które za chwilę (na szczęście!) oddał i mógł iść po nową strzałkę.
Zniknął mi gdzieś Zizu, więc musiał się gdzieś wywalić, bo jego stół został rozbity.
Stacki Polaków na moment przed przerwą:
- Murzyn 175k
- Artur 150k
- Kleo 50k
- Piast 190k
- Arbiter 226k
- Vojtech 100k
- Alex 70k
- AdamBa 110k
Tych dwóch ostatnich graczy zobaczymy na starcie livestreamu. Mam też obietnicę od organizatorów, że będą tak balansować stoły, żeby jacyś Polacy trafili jeszcze na TV table.

Poker Fever Tour: Big Final dzień 3 - 21:30
Zaczynamy livestream!
Poker Fever Tour: Big Final dzień 3 - 22:00
W High Rollerze mamy ostatecznie 62 wpisowe, co oznacza 9 miejsc płatnych. Oto wypłaty na FT:
- 9.000€
- 6.000€
- 4.400€
- 3.000€
- 2.250€
- 1.700€
- 1.400€
- 1.200€
- 1.050€
Zaraz po przerwie odpadł nam Vojtech, który przegrał AT kontra A3 (rywal złapał dwie pary), a potem dwie pary naszego gracza przegrały z trafionym gutshotem niemieckiego dziada. Smuteczek...








